czwartek, 15 lutego 2018

Walentynki

Witajcie.
 To już były drugie walentynki razem. 
Sama nie wiedziałam co wyhaftować. 
Chciałam jakiś romantyczny wzór.
 I nie za bardzo prosty, żeby efekt końcowy był fajny. Zastanawiam się, szukałam, oglądałam. 
I jest. Całkowite przeciwieństwo tego, co szukałam. Walentynkowy hafcik był na wesoło. 
Oczywiście jak czasu jest mało, to przygody też się trafiają. 
Najpierw okazało się, że mam mało mulin w domu, które są potrzebne do xxx, więc musiałam czekać.
 Gdy już wszystko ładnie szło ku dobremu
to zauważyłam, że pomyliłam kolor.
 A że do końca zostało parę krzyżyków, to postanowiłam nie poprawiać i efekt jest fajny. 
No, ale sami zobaczcie kilka postępów z mojego haftowania. Teraz na tamborek wskakuje ufok.
 Który? Tym razem jest to wzornik.
 No nie, koniec już gadania czas na pokaz obrazka.



Buziaki i do napisania :***

TUSAL 2018-odsłona 2

Hej, hej
Dzisiaj czas na drugą odsłonę tusalowego słoiczka. 
Na dzisiaj powinien być słoiczek ozdobiony, ale mi niestety się nie udało. 
No cóż, mówi się trudno.
 Pomimo tego, że nie ozdobiłam słoiczka w wyznaczonym terminie, to i tak będę publikować mój karmiony słoiczek.
 Nie wezmę tylko udziału w losowaniu nagrody, ale nie to jest najważniejsze.


Pozdrawiam :***

niedziela, 4 lutego 2018

Tęczowy kot-odsłona 7 (ostatnia)

Hej, hej. Wpadam do was z kociakiem. 
To już koniec.  Ostatnie krzyżyki postawione.
 Kociak wyszedł ładniej niż się spodziewałam. 
Na początku salu bardzo ciężko się go haftowało.
 Natomiast gdy było już widać koniec, to szło bardzo szybko. 
Aż się zdziwiłam że to już koniec. Każdy następny krzyżyk
 sprawiał mi coraz większą radość. 
A teraz wam pokażę co zostało wytworzone moją igiełką. 








Buziaki i do napisania :***

Ufokowy rok-podsumowanie stycznia

Witajcie.
 Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie postępów w ufokach. 
 Zapisując się do zabawy u pani Kasi myślałam, 
że to będzie duża motywacja.
 Ale gdy przyszło co do czego to ciężko jest wrócić 
do tego co się zaczęło i nie skończyło. Nawet bardzo ciężko. 
 No, ale to dopiero podsumowanie stycznia, może później pójdzie szybciej. 
Teraz czas na pokaz.
Było tyle:

A teraz jest tyle:

 
Nie wiele przybyło, ale jednak coś. 
Buziaki :****

czwartek, 25 stycznia 2018

Candy w mulinkowym świecie

To jeszcze raz ja.
A teraz o tym, że zapisałam się do candy
w mulinkowym świecie. Może tym razem się uda 
coś wygrać. Było by bardzo miło, ale chciałam też
was bardzo serdecznie zaprosić do tego candy.

Buziaki :***


Sal wielkanocny

Witajcie.
Ja to chyba już mam zespół niespokojnych rąk.
Zbliżamy się ku końcowi jednego salu ,
 to zapisałam się do wielkanocnego salu
 w krzyżykowym szaleństwie. 
Was również zapraszam do wspólnego haftowania 
wielkanocnych motywów u pani Kasi. 
Pozdrawiam :)


czwartek, 18 stycznia 2018

Tęczowy kot

Dawno mnie tu nie było z tęczowym kociakiem.
Nie bardzo było co pokazywać.
Zajęłam się ufokiem i kot poszedł w odstawkę, ale teraz trzeba się brać sumiennie za salowego kota.
Bo zakończenie salu jest już 17 lutego.
I z tego właśnie powodu teraz muszę włączyć turbo igiełkę, żeby zdążyć z kociakiem. Troszkę przybyło,
ale jeszcze do końca brakuję, a tu już kolejne wzory czekają
w kolejce na to, aby je wyszyć.


Buziaki :*** i do napisania :****