piątek, 7 września 2018

Metryczka dla Kacperka

Co jakiś czas wpada jakieś zlecenie i tak było właśnie teraz. 
No dobrze, nie teraz. Troszkę wcześniej, ale tak właśnie było.
 Od znajomych dostałam zlecenie, aby wykonać ich synkowi metryczkę.
 Dziecko to jest naprawdę uroczę więc, aż miło było dla niego robić  metryczkę. Oczywiście wpadło mi parę groszy za metryczkę dla Kacperka. 
Jak to dobrze się reklamować dając swoje projekty w prezencie, 
bo jakby nie to, to wiele zleceń bym nie miała.


Zakochana para

Co dać znajomemu w ramach podziękowań? 
Może coś, co mu się spodobało u mnie? O tak, to jest to.
 Więc powstanie dla niego zakochana para. 
Co tu dużo pisać, właściciel mojego obrazka był bardzo zadowolony, a to najważniejsze.


Zakochane myszki miki

Może prosty wzór, ale mi się spodobał.
 Niby jednokolorowy wzór, a jednak ma coś w sobie, to coś.
 Hafcik ten powstał na aplikację dla chorych dzieciaczków. 
Niestety jeszcze do tej pory nie udało mi się jej wysłać. 
Chciałabym jeszcze zrobić kilka aplikacji. 
Może to będzie coś, co muszę zrobić. Coś, co chcę zrobić.
 Sprawić przyjemność chorym dzieciom, wystarczająco już się nacierpiały w swoim życiu. 
Może będą szczęśliwe, będą miały się do czego przytulić.


Wielki powrót

Witajcie. 
Aż miło usiąść i napisać od siebie kilka słów. Jak ja dawno tego nie robiłam. 
A dzisiaj ogłaszam wielki powrót. Kogo?
 Bloga mojehafciki i przy okazji mnie- prowadzącej tego bloga. 
Pomimo tego, że były wakacje u mnie było krucho z czasem, ale to nie oznacza, że nic nie robiłam. Wyhaftowałam kilka prac, ale o tym w osobnych postach.
 Mam nadzieję, że teraz będę już regularnie pisać, ale jakby co to proszę o wyrozumiałość, gdybym rzadko pisała.
 A teraz zapraszam do następnego posta.



sobota, 17 marca 2018

Zakupowe szaleństwo

Witajcie. 
Muszę się wam pochwalić, bo mnie szczęście rozniesie. Popatrzcie, jakie hafciarskie łupy mi się udało zdobyć.

1. Kanwa z niemowlęcymi obrazkami- śliczna kanwa z dziecięcymi nadrukami. Mam w planie haftowanie na niej metryczek dziecięcych. Prawdopodobnie tylko dla chłopów, bo kanwa jest w niebieskościach.

2. Kanwa w kropeczki- zamawiając tę kanwę, nie wyobrażałam sobie, jakiej ona będzie grubości. Okazała się strasznie drobniutka. Mam zamiar haftować na niej króliczki znanej ruskiej projektantki.

3. Brzoskwiniowy marmurek- świetna brzoskwiniowa kanwa. Na razie jest kupiona, ale nie mam pojęcia, co na niej będę haftować.

4. Zmazywalny długopis- nie jest on typowo hafciarski, ale jest idealny do zaznaczania postępów na wzorze. Da się zmazać z kartki, to co się napisze i dzięki temu będzie łatwej wykorzystać wzór kolejny raz.

5. Kanwa z pieskami- powiedziałam, że nigdy więcej drukowanych kanw. Myliłam się, bo mogą one być bardzo dobrze nadrukowane, ale niestety w pasmanteriach takich nie ma. Tylko przez internet, zdobyłam takie cudo. Co najlepsze komplet zawiera mulinę, kanwę z nadrukowanym wzorem i wzór w formie papierowej.

6. Kanwa na serwetkę- kanwa, na której może być serwetka na przykład na stół. Zobaczymy, co z tego będzie.

Jestem strasznie zadowolona z zakupów. A teraz lecę do mojego konia.

Buziaki :****

Tusal 2018- odsłona 3

Witajcie.
 Coś wam powiem, zawsze, gdy przychodzi pora na pisanie postu o tusalowym słoiczku, NIGDY nie wiem co napisać.
 Wy też tak macie? 
 Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie wam, czy dobrze karmię mój słoiczek. 
Wydaję mi się, że nie najgorzej, bo cały czas coś hafce. Jedyną rzeczą, którą jestem za smucona to to, że mój słoiczek nadal nie jest ozdobiony. 
Gotowy haft na słoiczek czeka w pudełeczku, 
ale niestety nie mogę się zabrać za skończenie go.



Buziaki :****

piątek, 9 marca 2018

Ufokowy rok-podsumowanie lutego

Hej,hej. Trochę się zbierałam do tego posta no,ale
dzisiaj już siadam i piszę. W lutym wzięłam się za wzornik.
Troszkę przybyło,ale mogło by więcej. Ciekawa jestem za co
się wezmę w tym miesiącu.

Tyle było:

A teraz jest tyle:


Buziaki :****